Wiktoria Kurkowska o debiucie w Brodnicy i celach na zawody w Wierzchucinie Królewskim

Przed nami druga runda Pucharu Polski Pit Bike. W najbliższą niedzielę, 25 lipca off-roadowców czeka wielkie ściganie w Wierzchucinie Królewskim. W klasie Pit Ladies wystartuje Wiktoria Kurkowska #612, która w Brodnicy zaliczyła swój debiut. Zawodniczka opowiedziała nam między innymi o celach na niedzielne zawody. 

Pod koniec czerwca odbyła się pierwsza runda Pucharu Polski Pit Bike. W pierwszym wyścigu zajęłaś czwarte miejsce, w drugim byłaś trzecia. Niewiele zabrakło Ci do bycia w pierwszej trójce klasyfikacji generalnej zawodów, bo uplasowałaś się na czwartym miejscu. Jesteś zadowolona ze swojego występu?
– Jestem bardzo zadowolona! Myślę, że dobrze mi poszło. W szczególności dlatego, że były to moje pierwsze zawody. 

Co możesz powiedzieć o samych wyścigach? Jak Ci się jechało?
–  W pierwszym wyścigu miałam słaby start i jechałam cały czas na piątym miejscu. Po upadku Martyny przeszłam na czwartą pozycję. Gdy udało mi się na chwile wyprzedzić Zuzię Prusak, ale miałam wywrotkę i straciłam trzecie miejsce. W drugim wyścigu jechałam na czwartym miejscu. Po upadku jednej z zawodniczek przeskoczyłam na miejsce trzecie i na nim dojechałam do mety. Przed zawodami byłam zestresowana, ale gdy już wystartowałyśmy skupiłam się na jeździe. Po dwóch wyścigach, kiedy już zjechałyśmy z toru rozpłakałam się ze szczęścia i stresu.

Jak możesz podsumować zawody w Brodnicy?
– Zawody w Brodnicy były dla mnie fajnym przeżyciem, tor był dobrze przygotowany, na którym bardzo dobrze mi się jeździło. Pogoda nam dopisała, a atmosfera była bardzo przyjemna.

Opowiedz, jak wyglądały Twoje przygotowania przed sezonem?
– Przez cały okres przygotowań trenowałam wraz z trenerem Karolem Kruszyńskim. Od stycznia do marca jeździłam na PUK Arenie. W kwietniu miałam około trzech tygodni przerwy przez przeziębienie. Przez cały maj i czerwiec miałam mniej więcej co dwa dni treningi na torze w Głażewie.

Następna runda Pucharu Polski odbędzie się w Wierzchucinie Królewskim. Jeździłaś już na tym torze?
–  Tak, byłam już na tym torze dwa razy. 

Jaki masz cel na zawody w Wierzchucinie?
– Aby przyjechać na metę cała i zdrowa. Choć fajnie by było zająć jakieś miejsce!

Jakie masz plany na resztę sezonu? 
–  Planuję wystartować w całym cyklu Pucharu Polski Pit Bike Off-Road.

Na jakim miejscu chciałabyś się znaleźć w klasyfikacji końcowej sezonu?
– Myślę że chciałabym się utrzymać na tym 4 miejscu. Choć nie wiadomo co się wydarzy.

Puchar Polski Pit Bike Off-Road Runda 2 – Wierzchucin Królewski  – 25 lipca
Zapisy: https://otopit.pl/puchar-offroad/
Wydarzenie: https://fb.me/e/3g26R8mEj
Tansmisja: https://youtu.be/nlr_B62YzmM

Julia Lewandowska

Powrót

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.