

SIL Academy zaczął działać w 2019 roku. W tegorocznych rozgrywkach zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej teamów. O minionym sezonie opowiedział nam Piotr Kuptel, manager i główny trener zespołu.
Zacznijmy od pytania, kto reprezentuje barwy SIL Academy?
– SIL Academy reprezentują: Witek Kupczyński i Leon Polak (jazdy pokazowe), Andrzej Kupczyński #343, Antek Kuptel #93, Filip Walkiewicz #596 (Stock 90), Anastazja Rybakiewicz #719 (Pit Girls), Magdalena Pabijan #133 (Pit Ladies), Krzysiek Cichomski #164, Wojciech Kowalczyk #871, Bastek Walczewski #737 (Stock 150), Jasiek Biniewicz #44 (Lite 150) oraz Mariusz Kupczyński #344 (Masters).
Zakończyliśmy już sezon 2021. Jak możesz podsumować ten rok w wykonaniu Twojego zespołu?
– To był sezon pełen wzlotów i upadków. O żadnej innej ekipie nie mówiło się chyba tak często w kontekście spektakularnych wywrotek czy falstartów. Z drugiej strony, w każdej klasie nasi zawodnicy i zawodniczki walczyli o najwyższe laury, o czym głośno było słychać podczas relacji live. Druga pozycja w generalce Antosia (Stock 90) oraz trzecia Madzi (Pit Ladies) są pozytywnym podsumowaniem sezonu. Wygrane Andrzeja i Krzyśka, podia Filipa, Mariusza Kupczyńskiego, czy podium po hardkorowej walce Jana Biniewicza w klasie Lite 150 w Mistrzostwach, pokazują potencjał naszych zawodników. Jestem pewien również potencjału, który drzemie w Wojtku i Bartku. Świadomość tego, w jak szybkim tempie rozwijają się nasi najmłodsi adepci jazdy na kolanku, tzn. Witek Kupczyński i Leon Polak, dodaje nam wiatru w żagle.
Łącznie w sezonie 2021 zdobyliśmy: – cztery pierwsze miejsca, – siedem razy drugi stopień podium – pięć razy trzecią pozycje. Myślę, że to dobre podsumowanie tego, jak wypadliśmy.


Którą rundę Pucharu Polski wspominasz najlepiej?
– Trudno wybrać jedną. Jak już mam to zrobić to pewnie będzie to runda pierwsza, kiedy wygraliśmy klasyfikację teamową. Wygrana Krzyśka i trzy drugie miejsca Antosia, Madzi i Mariusza – tak, to było dobre rozpoczęcie sezonu.
A co możesz powiedzieć o Mistrzostwach Polski?
– Antek zdobył drugiego wicemistrza w klasie Stock 90. Jasiek taki sam tytuł zgarnął w klasie Lite 150. Czwarte miejsca Andrzeja w Stock 90 i Madzi w Pit Ladies – to chyba nasze najjaśniejsze punkty. Mistrzostwa w naszym wykonaniu były bardzo barwne. 2 falstarty Antoniego, upadek i nie ukończenie wyścigu przez Andrzeja, spektakularne gleby Jaśka, mega waleczna postawa Madzi. Działo się. Wplećmy w to warunki pogodowe i mamy co wspominać przez długie zimowe wieczory.
Jakie są największe plusy bycia w teamie?
– Dzielenie się doświadczeniem, wzajemna pomoc, wspólne napędzanie się, wspólne treningi. Myślę, że to są największe zalety jednoczenia się w zespoły. W grupie siła – i coś w tym jest.
Jak myślisz, jaka jest recepta na sukces?
– Pewnie nie wymyślę nic nowego. Recepta na sukces to ciężka praca i trochę szczęścia oraz talentu. Bez żadnego z tych elementów sukces nie jest możliwy. Dodałbym do tego jeszcze pokorę i cierpliwość.
Dziękuję za rozmowę!
– Również dziękuję. Korzystając z okazji chciałbym ogromnie podziękować za ten sezon wszystkim naszym zawodnikom, mechanikom, rodzinom. Udział w cyklu zawodów wymagał od wszystkich (zawodników, rodziców, rodzin) ogromu wyrzeczeń i wielu nieprzespanych nocy. Dzięki za sezon 2021! Jesteście najlepsi!
Julia Lewandowska

































































