Pechowiec roku 2020

Miał szansę na tytuł Mistrza Polski, niestety przez awarię motocykla zawody ukończył na drugiej pozycji. Ogromny pech spotkał Jakuba Stankiewicza, do którego na Wielkiej Gali Pit Bike powędrował tytuł Pechowca Roku 2020.

Podczas Mistrzostw Polski Pit Bike SM w Toruniu Jakub liczył na zwycięstwo. Niestety, przez awarię zawody zakończył na drugim miejscu –W Toruniu na Mistrzostwach miałem szansę na pierwsze miejsce. Niestety, ale przez deszcz miałem awarię i musiałem zrezygnować z jednego wyścigu. Potem trochę nadrobiłem, ale miałem niefart, bo startowałem z ósmego lub szóstego miejsca. Próbowałem wyprzedzić Bartka Derka, ale zanim mi się to udało, on już był o jedną prostą dalej. Na razie się nie poddaję i mam nadzieje, że w przyszłym sezonie będę miał pierwsze miejsce w Mistrzostwach i w Pucharze Polski -powiedział Kuba. Statuetka bardzo spodobała się młodemu zawodnikowi –Jak patrzę na ten puchar, to myślę, że będzie to mój najładniejszy puchar! Podoba mi się – zębatka, fajny pomysł. Będzie na mojej szafce, mam nadzieję, że będzie dobrze mi służył, chociaż nie wiem do czego (śmiech) -zakończył.

Transmisja z Wielkiej Gali Pit Bike 2020:

Julia Lewandowska

Powrót

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.