

6 czerwca w Starym Kisielinie wystartował sezon asfaltowy. W pierwszej rundzie Pucharu Polski Pit Bike SM w wyścigu klasy Pit Ladies wzięła udział Oliwia Wojcieska #414. Zawodniczka 3MM Racing Academy zajęła 3 miejsce. Już w najbliższy weekend pojedzie na Kartodromie w drugiej rundzie Pucharu Polski. W rozmowie z naszą redakcją opowiedziała o swoim ostatnim występie oraz celach na zawody w Bydgoszczy.
Na początku czerwca odbyła się pierwsza runda Pucharu Polski Pit Bike SM. Zajęłaś 3 miejsce w klasie Pit Ladies, jesteś zadowolona ze swojego występu?
– Runda w Starym Kisielinie nie do końca poszła po mojej myśli, ale i tak wróciłam z niej zadowolona. W wyścigu startowałam z drugiej pozycji. Sam start był bardzo udany, lecz w pierwszym zakręcie szybsza ode mnie okazała się Sylwia Dzik, która wyszła na prowadzenie. Na bodajże czwartym okrążeniu straciłam kolejną pozycję przez popełniony błąd na przekładce z prawego w lewy zakręt. Tym samym zamieniłam się miejscami z Magdą Pabijan, co utrzymało się do końca. Od połowy wyścigu zaczęłam mieć problem z hamulcem. Po zjeździe do boksu okazało się, że cała pompa hamulcowa przesunęła się w stronę prawej ręki, więc miałam mniejszą dźwignię i nie mogłam hamować na tyle mocno, jak na początku wyścigu. Ponadto przez źle dobrane zębatki nie mogłam uzyskać większej prędkości na prostej.


Mimo tych problemów udało mi się poprawić zeszłoroczny czas o 0,5 sekundy, co bardzo mnie cieszy, ponieważ to pokazuje, że cały czas się rozwijam. Tu duże podziękowania kieruję mojemu trenerowi – Przemkowi (MotoSkuniu), który prowadzi mnie od końca zeszłego sezonu. Jak można się domyślić, planowałam poprawienie zeszłorocznego wyniku na tym torze, którym było 3 miejsce, więc po zjeździe z wyścigu nie byłam w pełni zadowolona. Po przemyśleniu tego, że dałam z siebie wszystko, ostatecznie jestem szczęśliwa.
Jak możesz podsumować zawody w Starym Kisielinie?
– Zawody, jak zawsze na najwyższym poziomie. Bardzo podoba mi się panująca na nich atmosfera. Sam tor Wallrav Race Center należy do jednego z moich ulubionych. Jest on bardzo techniczny, są na nim zarówno szybkie, jak i wolne oraz mocno wyprofilowane zakręty. Wejście w dużą patelnię zapewnia mocną adrenalinę. Czekałam więc na rundę w Starym Kisielinie z ogromną niecierpliwością. Ponadto pogoda dopisała, więc nic więcej do szczęścia nie było mi potrzeba. Dużym plusem w tym sezonie są wyścigi poszczególnych klas. Dzięki temu z dziewczynami możemy ścigać się ramię w ramię. Taki wyścig jedzie się o niebo lepiej!
W zeszłym roku zwyciężyłaś na Kartodromie, co możesz powiedzieć o bydgoskim torze?
– Bydgoszcz to mój ulubiony tor. Jest bardzo techniczny i pod tym względem podobny do Starego Kisielina. Od początku mojej przygody z wyścigami jeździłam na nim najczęściej, stąd nazywam go moim domowym torem.
Jaki masz cel na sobotnie zawody?
– Od dwóch lat na Bydgoszczy jestem nie do pokonania zarówno na suchym, jak i w deszcz, zatem celem na sobotę jest wygrać kwalifikacje oraz wyścig. Oprócz tego chciałabym zejść poniżej 55 sekund i tym samym pobić swój życiowy rekord, lecz obawiam się, że pogoda mi na to nie pozwoli. Mimo to, nawet w deszcz chcę czerpać 414% fun’u z jazdy!


Puchar Polski Pit Bike SM – Runda 2 – Bydgoszcz – 10 lipca
Transmisja: https://youtu.be/k8ixPHQxer4
Zapisy: https://otopit.pl/puchar-offroad/
Wydarzenie: https://fb.me/e/1fjXF3frf


Julia Lewandowska



