opublikowano 28/12/2019 o godzinie 11:08:19, autor Olga Taraszka

Super Champion 2019: Maks Pawełczak




Maks Pawełczak to 10-letni zawodnik, wykazujący się wszechstronnym talentem i sukcesami w trzech dyscyplinach motorsportu: off-road, SM i miniżużel. To właśnie on, po raz drugi z rzędu zdobył tytuł Super Championa.



Ciężko będzie powtórzyć Twój wyczyn. Wysoko postawiłeś poprzeczkę.
Maks Pawełczak: Nagroda Super Championa po raz drugi to mega wyróżnienie, naprawdę się nie spodziewałem. W tym sezonie udało mi się zrealizować wszystkie plany w 100%. Oczywiście nie dokonałem tego sam, to przede wszystkim współpraca z Trenerami. Mnie pozostaje tylko uważnie słuchać i wykonywać starannie polecenia (śmiech). Wszystkim w tym miejscu bardzo dziękuję. Tato, mamo - dziękuję Wam podwójnie.

Super Champion to nagroda za wszechstronność. Nikt chyba jednak nie uwierzy, że tak samo dobrze czujesz się w terenie, jak i na asfalcie. (śmiech)
Maks:
Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Myślę że off- road jest łatwiejszy, natomiast SM bardziej wymagające. Na tym etapie nie potrafię jasno ukierunkować, gdzie lepiej się czuję. Bardzo lubię jazdę na piasku, można robić różne figury, skoki, nigdy nie jest nudno. SM to duże skupienie, ale za to można rozpędzić się i uzyskać fajne prędkości.



Ten sezon był tez dla Ciebie przełomowy, jeśli chodzi o rozwój kariery żużlowej.
Maks:
To prawda w tym sezonie zdałem licencję żużlową 80-125 cc, egzamin dobył się 12 października na mini torze BTŻ Bydgoszcz. W tej chwili treningi odbywają się regularnie dwa razy w tygodniu (wtorki i czwartki), pod okiem trenera Jacka Woźniaka.

Teraz w końcu czas na szkołę?
Maks:
Nie szkołę jest cały czas na pierwszym miejscu, to podstawa, rodzice nie odpuszczają w tym temacie… Uczęszczam do Szkoły Sportowej nr 31 w Bydgoszczy, do klasy 5b o profilu Taekwondo Olimpijskie. Bardzo w tym miejscu dziękuję Pani Agnieszce Łysio (mojej wychowawczyni), trenerom Taekwondo oraz serdecznie pozdrawiam wszystkich nauczycieli. Planujemy wszystkie treningi po lekcjach, a wyjazdy w czasie wolnym od zajęć szkolnych. Nie jest to łatwe, ale dużo robimy w czasie drogi, tzn. czytamy lektury, uczymy się historii, biologii itd. Jest to wykonalne, naprawdę (śmiech).



Jak wyglądają Twoje treningi zimą?
Maks:
Zima to okres, kiedy ćwiczymy na sali oraz halach. Treningi personalne mam dwa razy w tygodniu z trenerem Piotrem Heningiem , a moje ulubione Hale to Puk Arena Lipno, Tor kartingowy Campol Extreme Chojnice oraz YCF Arena Bielczyny. Planuję również wyjazd na Sardynię w czasie ferii zimowych na treningi z trenerem Mirosławem Kowalskim oraz do Hiszpanii ….. Tato mówi, że „dobrze przepracowana zima to połowa sukcesu”, a ja mu wierzę(śmiech).

Koniec sezonu 2019, to początek planów na 2020 rok. Myślisz już powoli o nowym kalendarzu startów?
Maks:
Jeśli chodzi o sezon 2020 to czekamy na kalendarz PZM, wtedy zapadnie decyzja, w których zawodach będę mógł wystartować. W grudniu nie zwalniamy, wszystko idzie swoim tempem. Może z wyjątkiem kilku weekendów, kiedy odbierałem wyróżnienia w Warszawie oraz Bydgoszczy. No i oczywiście okres świąteczny... krótki urlop, deska snowboardowa (już nie mogę się doczekać). Przy tej okazji chciałbym złożyć wszystkim najlepsze życzenia na Nowy Rok. Warto marzyć, ponieważ marzenia się spełniają, ja to wiem …

Trzymam w takim razie kciuki, zarówno za treningi, jak i najbliższy sezon.
Maks
: Dziękuję i pozdrawiam wszystkich kibiców pit bike.





 


Kalendarz wydarzeń

Nasi partnerzy

TOR GŁAŻEWO YCF POLAND MX OTOPIT pitbikeMRF PITBIKE.PL

Ostatnio na forum

YouTube

Facebook