opublikowano 26/11/2019 o godzinie 05:59:07, autor Olga Taraszka

Ścigali się w szczytnym celu




Mówi się o nich - najbardziej szalone wyścigi na świecie. Porzeracze Puul to wyjątkowy turniej, w którym nie chodzi tylko o rywalizację. Przy okazji dziesiątej, jubileuszowej edycji zawodów, po raz kolejny liczne grono uczestników i kibiców włączyło się w akcję charytatywną. 



Coraz mocniejsza stawka
Choć znają motocykle od podszewki, to w trakcie sezonu plany startowe muszą odłożyć na bok. Mowa o mechanikach żużlowych, z myślą o których powstał turniej, zlokalizowany w Ostrowie Wielkopolskim, na torze Porzeracze Puul Arena. W tym roku tytuł najlepszego zawodnika obronił Kamil Gaczyński. Łatwo nie było, tym bardziej, że pierwszy wyścig wygrał Bartosz Ciupka, który w drugim starciu zaliczył groźnie wyglądajacy upadek.  -Myślę że z wyniku i swojej dyspozycji mogę być zadowolony, chociaż nie było łatwo, bo konkurencja, co roku jest mocniejsza i nikt tak naprawdę nie odpuszcza - podsumowuje Kamil Gaczyński, zwycięzca X edycji turnieju. -Szkoda tylko, że jeden z kolegów doznał urazu, który nie pozwolił mu na dokończenie zawodów. Myślę że wtedy byłoby jeszcze ciekawiej. Według mnie takie łączenie zawodów z akcją charytatywną to mega sprawa. A że nasz Prezes jest człowiekiem o wielkim sercu i niezliczonej liczbie pomysłów, to dlatego te akcje mają zawsze tak ciekawą oprawę i są tak udane. Oczywiście, jak było widać podczas tegorocznej edycji zawodów, jest bardzo dużo ludzi, którym ta idea się podoba i również wspierają ten szczytny cel. Dla każdego z nas to wspaniałe uczucie, że możemy uczestniczyć w tego typu imprezie.Przy okazji życzę szybkiego powrotu do zdrowia Bartkowi - dodaje. 



Szczególna idea
O miano najlepszego zawodnika rywalizowało 16 uczestników. Motywacją dla każdego z nich był fakt, że jechali oni w szczytnym celu. Motorem napędowym pojedynku była wyjątkowa akcja charytatywna. -Tym razem zorganizowaliśmy akcję charytatywną dla Kamili Wysoty, córki naszego klubowego kolegi Michała - mówi Dariusz Ciupka, prezes Porzeraczy Puul. -Dziewczynka ma 10 lat i choruje na upośledzenie umysłowe w stopniu umiarkowanym, połączonym z zaburzeniem zachowania, wymagającym leczenia, padaczkę lekooporną, astmę,hasimoto, wady genetyczne.Jest pod ciągłą opieką lekarską i wymaga nieusyannej rehabilitacji. Nie znam dokładnej kwoty, którą uzbieraliśmy do puszek dostarczonych, przez fundację, ale wiem, że z akcji licytowania strzyżenia prezesa na konto Kamilki trafiło 3001 zł. Ponadto Porzeracze przyłączyli się do akcji Movember i tak, jak widać na wszelkich zdjęciach i filmach swoimi zapuszczonymi wąsami (najczęściej właśnie na potrzebę tej akcji) zwracali uwagę na problem raka prostaty i raka jąder u mężczyzn i zachęcali do badań oraz profilaktyki w tym zakresie.Generalnie nasz coroczny turniej zakończył się sukcesem...no może za wyjątkiem kontuzji, które będzie trzeba leczyć jeszcze długo - dodaje. Pozostałałe miejsca na podium zdobyli Mateusz Sztube i Jakub Ciupka. Dodatkową konkurencją był bieg tyłem. Coroczną tradycją zawodów jest, także obecność gościa specjalnego. Tym razem był to Jerzy Szczakiel, indywidualny mistrz świata z 1973 roku. Przypomnijmy, że Porzeracze Puul jest to najbardziej kultowy, pierwszy w historii pit bike`owy turniej, który został zorganizowany w Polsce.

 

 

 


Kalendarz wydarzeń

Nasi partnerzy

TOR GŁAŻEWO YCF POLAND MX OTOPIT pitbikeMRF PITBIKE.PL

Ostatnio na forum

YouTube

Facebook