opublikowano 08/07/2019 o godzinie 12:54:35, autor Olga Taraszka

Puchar Polski Pit Bike SM w wielkim stylu zadebiutował w Radomiu




III Runda Pucharu Polski Pit Bike SM już za nami i tym samym przekroczyliśmy już półmetek tegorocznych zmagań na asfalcie. Kartodrom Radom spełnił oczekiwania nawet najbardziej wymagających zawodników i ma szansę na stałe wpisać się w harmonogram Pucharowych rozgrywek.



Ogrom emocji towarzyszył trzeciej odsłonie tegorocznych zmagań na asfalcie. Wielką niewiadomą był to, kto jako pierwszy przekroczy linię mety. Niezmiennie od tego roku zawody odbywają się w ramach trzech grup wyścigowych: Elite, Pro i Rookie, gdzie o przydziale decydują czasy uzyskane, podczas kwalifikacji. Osobno swoje wyścigi jadą najmłodsi uczestnicy zawodów, czyli klasa STOCK 90. Tradycyjnie też mogliśmy zobaczyć dzieci biorące udział w jazdach pokazowych.



To była zdecydowanie najbardziej emocjonująca runda, jeśli chodzi o najmłodszych uczestników zawodów. Po pierwszej serii faworytem do zwycięstwa był jeżdżący w Automobilklubie Radomskim Jakub Stankiewicz #96. Bezbłędnie pojechał on pierwszy wyścig i tym samym przerwał dominację Maksymiliana Pawełczaka #121 w tym sezonie. Druga część zmagań niestety ułożyła się już dużo bardziej dramatycznie dla tego młodego zawodnika i przez problem techniczny musiał on przerwać swój wyścig, kończąc zawody ostatecznie na 7. miejscu. Ostatecznie zwycięzcą rywalizacji został Maks Pawełczak, drugie miejsce zajął Igor Teske #993, a trzecie miejsce wywalczył Bartek Derek #489.

Nie mniej ciekawie przebiegała rywalizacja w klasie STOCK 125, gdzie dużą niespodziankę swoim kibicom sprawił Mateusz Pasiuk #580, który wygrał zarówno pierwszy, jak i drugi wyścig. Lider tego sezonu – Kacper Raniszewski #223 tym razem ukończył te zawody na trzecim miejscu. Bardzo dobry start zaliczył, także Wiktor Majchrowski #150, który tego dnia uplasował się na drugim miejscu. -Jestem bardzo zadowolony z tego, że w tej rundzie zająłem II miejsce – powiedział tuż po zawodach Wiktor Majchrowski. -Z Mateuszem Pasiukiem opracowaliśmy własny plan, przed zawodami. Ćwiczyliśmy bardzo defensywnie i zmienialiśmy się, co trzy okrążenia. Wynik z rundy w Radomiu to dla nas naprawdę ogromny sukces. Myślę, że w Bydgoszczy będzie jeszcze lepiej – dodaje.



Z kolei w klasie pit ladies bezapelacyjnie najszybszą zawodniczką była Joanna Miller #19, która po nieobecności podczas rundy w Toruniu, w wielkim stylu wróciła ścigać się w Pucharze. -Cieszę się, że udało mi się wygrać oby dwa wyścigi w klasie pit ladies. Na asfalcie czuje się już coraz lepiej. Z pewnością widzimy się na następnych zawodach – podsumowała Joanna Miller. Drugie miejsce zajęła tego dnia Dominika Orlik #333, a trzecie Magdalena Stankiewicz #210.



W klasie STOCK 150 Junior niezmiennie numerem jeden jest Milan Pawelec #404, który nie tylko wgrał oby dwa wyścigi w swojej klasie, ale też był najszybszym zawodnikiem tego dnia, jadącym w grupie Elite oraz był o krok od ustalenia nowego rekordu toru w Radomiu. Zaraz za nim linię mety przekroczył jego starszy brat Oleg Pawelec #309, a na trzecim miejscu dojechał Mateusz Molik #7.

Jeśli chodzi o klasę STOCK 150 to tego dnia dominował jeżdżący w zespole wyścigowym Wójcik Racing Team – Mateusz Hulewicz #58. Był on niedościgniony, zarówno w pierwszym, jak i drugim wyścigu. Udany start należał, także do Sebastiana Stacha #21, który tego dnia był drugi oraz Patryka Stankiewicza #707, który zajął trzecie miejsce. -Ta runda miała być dla mnie bardziej szczęśliwa, ale i tak cieszę się, że koledzy pokazali swoją klasę i dalej jest kogo gonić – zaznaczył Patryk Stankiewicz.

Sporo niespodzianek przyniosła, także rywalizacja w najmocniejszej klasie SUPER PIT, gdzie tego dnia numerem jeden był Jakub Wróblewski, dla którego było to pierwsze podium w tym sezonie. -Runda w Radomiu była dla mnie bardzo udana, super że udało mi się wygrać oby dwa wyścigi. W końcu uporałem się z motocyklem – podkreślił Jakub Wróblewski. Zwycięstwo chciałbym dedykować swojej żonie i zaprosić też wszystkich do trenowania z naszym teamem w Hiszpanii, bo daje to efekty – dodał. Po wyrównanym pojedynku drugie miejsce zdobył Michał Budziaszek #36, który tym samym odrobił punkty do liderki klasyfikacji generalnej. Po zaciętej walce Monika Jaworska #700, zajęła tego dnia trzecie miejsce.

Przed nami już przedostania odsłona zmagań na asfalcie. IV runda Pucharu Polski Pit Bike SM odbędzie się już 31 sierpnia w Bydgoszczy.


 


Kalendarz wydarzeń

Nasi partnerzy

TOR GŁAŻEWO YCF POLAND MX OTOPIT pitbikeMRF PITBIKE.PL

Ostatnio na forum

YouTube

Facebook