opublikowano 03/01/2019 o godzinie 09:14:45, autor Żaneta Lipińska

Po kilku miesiącach jazdy na pit bike rozgromił klasę Amator. Kim jest Igor Popławski?

Tak to nie żart. Jeśli widzieliście jego jazdę podczas ostatniej rundy Bud-Rem-Stal Pit Bike Cup 2018 na torze w Głażewie, na pewno zdziwi Was fakt, że Igor na swoim pit bike jeździ zaledwie rok.  Ma szesnaście lat i  na co dzień uczy się w szkole branżowej ZDZ na profilu stolarskim.
 
Podczas finałowej rundy w Głażewie w klasie Amator nie miałeś sobie równych. Przygotowujesz się już do nowego sezonu?
- Bardzo się cieszę, że udało mi się zaprezentować z dobrej strony i pokazać równą jazdę, mam nadzieję, że uda się zrobić to samo w sezonie 2019. To prawda na pit bike jeżdżę od stycznia, czyli właśnie wybił rok. Już teraz w wolnych chwilach po szkole staram się przygotować siebie i pita do nadchodzącego sezonu, który na pewno będzie wymagający. Na pit bike trenuje od stycznia.
 
 
 
Według Ciebie nowa klasa sprawdziła się?
-Moim zdaniem jak naj najbardziej. Uważam, że to genialny pomysł, kategoria idealna dla osób którzy nie odnajdują się w wyższych kategoriach oraz dla tych którzy rozpoczynają przygodę z zawodami.
 
A jak oceniasz rozwój samej dyscypliny?
-Ciężko mi to ocenić, bo krótko jestem związany z całą dyscypliną. Mogę jedynie porównać trzecią rundę z perspektywy widza i czwartą już z perspektywy zawodnika i muszę powiedzieć, że u niektórych zawodników było widać ogromny progres.
 
Za to masz bezpośrednie porównanie widz kontra zawodnik. Warto było przenieść się na drugą stronę?
-Myślę, że warto startować w zawodach, ponieważ dają one doświadczenie, którego nie zbierzemy nigdzie indziej. Legalna rywalizacja na torze to ogromna frajda, a towarzysząca jej adrenalina jest po prostu nie do opisania.
 
Podejrzewam, że po tym jak zaprezentowałeś się w klasie Amator, czas przenieść się do punktowanych klas. Co planujesz?
-Tak nowy sezon przyniesie, zmiany plan jest wystartować w klasie Stock 150 MX oraz trenować jeszcze ciężej, by stanąć na podium jak na ostatniej rundzie.
 
Jak ktoś jeszcze nie wie czy to fajna zabawa, dlaczego polecasz spróbować pit bike?
-Według mnie pit bike to bardzo dobre rozwiązanie, ponieważ można się świetnie bawić bez dużych nakładów finansowych. Żeby to zrozumieć, po prostu trzeba spróbować!
 

Kalendarz wydarzeń

Nasi partnerzy

TOR GŁAŻEWO YCF POLAND MX OTOPIT pitbikeMRF LAMBA PITBIKE PITBIKE.PL

Ostatnio na forum

Wasze motocykle • naprawa turbosprężarek
hej,jak macie w swoich pojazdach turbosprężarki to nie zapominajcie o ich regeneracji! co jakiś czas należy skontrolować stan turbiny, dzięki temu będzie ona działa prawi...

Przywitalnia • Re: Siemanko z lubuskiego
Cześć! Jestem z Zielonej Góry. Tor kartingowy jest w Kisielinie ale to pewnie wiesz. Obok Kożuchowa jest tor crossowy ale go nie sprawdzaliśmy czy nie jest za grząski pia...

YouTube

Facebook