opublikowano 08/03/2019 o godzinie 10:29:01, autor Olga Taraszka

Kobiety, które łączy jedna pasja

Każda z nich jest inna i każda wyjątkowa. W ostatnim sezonie łącznie w zawodach zarówno na asfalcie, jak i na crossie wystartowało około dwudziestu pań. To jak dotąd rekordowa liczba pit ladies. Poniżej niektóre z nich dzielą się z nami tym, co na co dzień daje im pasja do motorsportu…



Motosport napędza mnie do aktywnego spędzania czasu i zarażania pozytywną energia wszystkich dookoła. Moje życie dzięki tak mocnemu zaangażowaniu się w to co tak kocham, nabrało ryzykowną lecz przyjemna drogę. Stworzenie własnej marki, do której przyczynili się wszyscy którzy kibicowali mi od początku mojej zajawki. A po co mi to? - a no po to żeby z dochodu sprzedaży móc ciagle się rozwijać! Motocykle dają mi kopa potężnej dawki adrenaliny, ale również są sposobem na spędzanie czasu z pozytywnie zakręconymi osobami. Tak wiec, jak jeden mój tatuaż opisuje... PODĄŻAJĄC MARZENIAMI.




My kobiety jesteśmy uparte, ambitne i kochamy wyzwania... dlatego motocykle są dla nas idealne! Osobiście nie wyobrażam sobie życia bez tego... mase333ki błotne, sauna w kombinezonie i ten wzrok panów kiedy ogarniają, że objechała ich kobieta! A tak na poważnie, motocykle kształtują mocny charakter, uczą jak pokazać pazura i że limity są tam gdzie my je postawimy.



Motocykle w moim życiu zmieniły bardzo wiele. Przez poznanie tylu motocyklistów i motocyklistek zrobiłam się bardziej otwarta, zrozumiałam, że nas wszystkich łączy jedna pasja. Dzięki startom w zawodach uodporniłam się trochę na stres, przez związane z tym treningi nauczyłam się organizować czas co do minuty, aby zawsze wszystko było dopięte na ostatni guzik. Zrozumiałam też zasadę uczenia się na błędach: -przewróciłaś się? -za wolno? -musisz to poprawić. To tylko niektóre elementy z życia codziennego, które zmieniły się przez motocykle. Od momentu, gdy życiem Lebuś Team'u zawładnęły pit bike'i cała rodzina szuka tylko wolnej chwili, by wybrać się na tor.





Cześć jestem Zuzia, mam już 9 lat i uwielbiam motocykle. Swój pierwszy motor spalinowy kupiłam za pieniądze które zbierałam do skarbonki . Gdy miałam 5 lat wiedziałam, że chce jeździć na motocyklu. Aktualnie do skarbonki odkładam już na MRF 120 bo chce jeździć na sliku i nauczyć się używać sprzęgła. Przygotowuje się do sezonu 2019, który już coraz bliżej. Moim marzeniem jest aby udało się stanąć na podium w klasie Stock 90.



Motocykle to pasja, która raz zaszczepiona nie przemija nigdy, i na zawsze odmienia życie ich użytkownika. I tak było w moim przypadku, gdy zaczęłam przygodę z pit bike zmieniło się całkowicie moje życie, rozwinęłam się ruchowo, siłowo, nauczyłam się refleksu i właściwego zachowania podczas jazdy na torze, co ułatwi mi w przyszłości jazdę samochodem, dodatkowo miałam możliwość spożytkowania nadmiaru energii w ciekawy sposób, zaraziłam pasją brata i tatę, co sprawiło, że jeździmy rodzinnie. Jazda na Pit bikeach to doskonała okazja do nawiązania wielu niezwykle interesujących znajomości, poznałam wspaniałych ludzi, przyjaciół i nie tylko.




Motocykle są dla mnie niezmiernie ważne, ponieważ pozwalają mi się spełniać i doskonalić. Każdy trening pomimo wysiłku, jaki muszę w niego włożyć daje mi wiele pozytywnej energii, motywuje do dalszego działania i pozwala się na chwilę odciąć od szarej codzienności. Motosport nauczył mnie wiele, ale przede wszystkim, aby być upartą w dążeniu do celu.


Kalendarz wydarzeń

Nasi partnerzy

TOR GŁAŻEWO YCF POLAND MX OTOPIT pitbikeMRF PITBIKE.PL

Ostatnio na forum

Sprzedam • Cześć
Cześć wszystkich! Miło mi Was powitać na tym forum.Nie wiem czy odpowiedni dział wybrałem, ( strasznie ich dużo ), ale mam dość poważy proble z którym chciałem się z wam...

YouTube

Facebook