Laila Bielecka: “W sezonie 2021 poziom jest bardzo wysoki”

Startuje nie tylko na asfalcie, ale i na off-roadzie! Na co dzień trenuje też pływanie. A już w najbliższą niedzielę, 15 sierpnia pojedzie w trzeciej rundzie Pucharu Polski Pit Bike Off-Road w Dąbrowie Górniczej. Laila Bielecka #880 opowiedziała nam między innymi o celach na nadchodzące zawody.

Zacznę od pytania o miniony sezon. Jak go wspominasz?
– Sezon 2020 wspominam bardzo źle. Ciężko przed nim pracowałam, ale niestety w sporcie bywają kontuzje. Był on tak naprawdę moim pierwszym sezonem. Na asfalcie w rundzie rozgrzewkowej zajęłam trzecie miejsce, później wystartowałam w pierwszej rundzie Pucharu Polski Pit Bike SM w Starym Kisielinie i kolejny raz stanęłam na najniższym stopniu podium. Mistrzostwa Polski zapowiadały się świetnie, kwalifikacje poszły mi bardzo dobrze, w pierwszym wyścigu uplasowałam się na trzeciej pozycji. W wyścigu drugim długo jechałam na drugim miejscu, ale niestety na ostatnim okrążeniu była fatalna wywrotka, w wyniku której złamałam rękę. Kontuzja wykluczyła mnie ze wszystkich startów i tak naprawdę wtedy zamknął się już dla mnie asfaltowy sezon 2020. Po wyleczeniu ręki miałam rehabilitację i postanowiłam powrócić do ścigania. Wystartowałam po raz pierwszy na off-roadzie podczas rundy w Mórkowie. Byłam bardzo zadowolona, bo jechałam pierwszy raz po długiej przerwie. Reprezentowałam barwy mojej Akademii Pitbike. Do zawodów przygotował mnie Tomek Wysocki. 

Startujesz nie tylko na off-roadzie, ale jesteś także czynną zawodniczką na asfalcie. Jak udaje Ci się to połączyć? Twój kalendarz jest pewnie wypełniony po brzegi!
– Tak, startuje nie tylko w terenie. Off-road jest dla mnie tak naprawdę treningiem, nie jadę na 100%, gdyż kocham asfalt i tam daje z siebie wszystko. Ogólnie jest bardzo ciężko, ale to uwielbiam. Co weekend z tatą jesteśmy w trasie na zawody, a do tego dochodzą treningi. Dobrze, że najwięcej wyścigów jest w okresie wakacyjnym. Jestem uczennicą Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Krakowie i w roku szkolnym codziennie trenujemy po parę godzin pływanie. Jestem nawet w Kadrze Polski! Pływanie poprawiło mi kondycję, co pomaga mi w jeździe na motocyklu. W sezonie 2022 planuje zacząć trenować w Hiszpanii, a rok później starty w tym kraju.

A w której wersji się lepiej czujesz? SM, czy off-road?
– Hmm to jest ciężki wybór, tak naprawdę kocham wszystko, co ma koła i kierownicę gdzie mogę jeździć. Asfalt jest moją miłością. A teren uwielbiam za to, że można się pobrudzić i też  jest świetnie.. 

Pod koniec czerwca wzięłaś udział w pierwszej rundzie Pucharu Polski Pit Bike Off-Road. Jak jechało Ci się w Brodnicy?
– W Brodnicy jechało mi się świetnie. Mimo zajętych słabych miejsc, byłam bardzo zadowolona. Tor super, bardzo mi się podobał na pewno gdybym była na treningach dzień wcześniej, lepiej bym go poznała. Niestety nie miałam takiej możliwości. Atmosfera świetna i tu muszę powiedzieć, że za to uwielbiam off-road, tam jest pełen luz. Mam nadzieję, że jeszcze wrócę na zawody i na ten tor, bo jest rewelacyjny. Po Dąbrowie Górniczej to jest drugi tor, który bardzo polubiłam, mimo że jest tak daleko.

Już w najbliższy weekend na Twoim domowym torze odbędzie się trzecia runda Pucharu Polski Pit Bike Off-Road. Na jakim etapie przygotowań jesteś? Jaki jest tor w Dąbrowie Górniczej?
– Znam ten tor, dobrze się na nim czuję, więc nie powinno być źle. Przed zawodami czekają mnie jeszcze dwa treningi. Mój cel na trzecią rundę Pucharu Polski to dojechać w pierwszej 10 zawodników. W sezonie 2021 poziom jest bardzo wysoki. Ale tak naprawdę, najważniejsza jest zabawa i atmosfera, a w Dąbrowie Górniczej nigdy tego nie brakuje, zawsze jest super. Chciałabym, żeby zaczęło jeździć więcej dziewczynek, bo tak naprawdę jestem jedyna i ściągam się z chłopakami. Oczywiście mi to nie przeszkadza, ale fajnie by było, jakby była jeszcze jakaś zawodniczka.

Jaki masz cel na ten sezon?
– Moim celem jest przejechać cały sezon bez kontuzji. Jeżeli chodzi o miejsca, to nie mam jakiegoś planu. W klasyfikacji generalnej Pucharu Polski Pit Bike SM jestem obecnie na trzeciej pozycji. Tak naprawdę, to każde zawody w moim wieku są treningiem. Na prawdziwe ściganie i zdobywanie miejsc przyjdzie czas za parę lat. To super sprawa, że w Polsce udało się zacząć takie zawody, bo to jest wstęp do dalszej kariery. Moi trenerzy zarówno z asfaltu, jak i off-roadu mówią, że krok po kroku, później przyjdzie czas na sukces, nie można wszystkiego na raz. Rok 2022 będzie dla mnie o tyle ciężki, że będę musiała podjąć decyzję, w która stronę idę i tak naprawdę będę musiała wybrać pomiędzy pływaniem, a motorami. 

Dziękuję za rozmowę!
– Do zobaczenia w Dąbrowie Górniczej. Pozdrowienia dla mojej całej ekipy z Akademii Pitbike, Jarka Muchy, Tomka oraz Łukasza Wysockich oraz dla mojego teamu z asfaltu – 3MM Racing, trenera Artura Wajdy, Kamila Krzemienia oraz dla taty Kamila. 

Puchar Polski Pit Bike Off-Road Runda 3 – Dąbrowa Górnicza  – 15 sierpnia
Transmisja: https://youtu.be/tS4wYZcjaXg
Wydarzenie: https://fb.me/e/1I1UaKN5g
Zapisy: https://otopit.pl/puchar-offroad/

Julia Lewandowska

Powrót

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.