Klasa MASTERS: Udowodnij, że wiek to tylko liczba!

Masz w garażu swojego pitbike’a, uwielbiasz zapach benzyny i czujesz, że drzemie w Tobie duch rywalizacji, ale boisz się, że „Twoje najlepsze lata” masz już za sobą? Jeśli przekroczyłeś magiczną granicę wieku, mamy dla Ciebie wiadomość: klasa MASTERS to miejsce stworzone właśnie dla Ciebie!
W świecie PitBike nie ma miejsca na emeryturę. To idealny sposób na to, by połączyć pasję z rywalizacją, dbać o kondycję i spotkać ludzi, którzy tak jak Ty, wciąż mają w sobie ten sam „ogień”.

W świecie pitbike’ów wiek nie jest przeszkodą – to Twój atut. Jeśli Twoim żywiołem jest Off-Road, w Pucharze i Mistrzostwach Polski czekamy na Ciebie od 35. roku życia. Wolisz Supermoto? W klasie Masters na asfalcie rywalizujemy od 40. roku życia. Te progi wiekowe gwarantują wyrównaną walkę i atmosferę, w której doświadczenie liczy się tak samo, jak szybkość.

Start w klasie Masters to coś więcej niż walka o puchar. To okazja, by w profesjonalnych warunkach, na zabezpieczonych obiektach i pod okiem sędziów, sprawdzić swoje umiejętności na tle rówieśników. Atmosfera w padoku różni się od tej w klasach juniorskich – jest mniej stresu, a znacznie więcej wzajemnego dzielenia się doświadczeniem. Wielu zawodników przyznaje, że to właśnie ten klimat sprawił, iż wrócili do aktywnego ścigania po latach przerwy. Zapytaliśmy Szymona Gehrke #779, jednego z regularnie startujących zawodników w Mistrzostwach i Pucharze Polski Pitbike SM, co daje mu obecność w klasie Masters i dlaczego warto spróbować swoich sił w walce na torze:

,,Klasa Masters, jak sama nazwa podpowiada, dla troszkę starszych zawodników, którzy ukończyli już 40. rok życia. To nie jest już schyłek wieku i aktywności fizycznej, a wręcz nowy początek. Ja zacząłem jeździć mając 44 lata i mogę tylko polecić ściganie się, bo to adrenalina, powrót młodości i bardzo dobra zabawa. W Mastersach jest dosyć specyficznie, bo my się bardzo lubimy w padoku, a bardzo się nie lubimy na torze. To znaczy gdy ścigamy się na torze i gaśnie czerwone światło to jest ściganie i jesteśmy rywalami. Później jest szachownica, kończy się ściganie i znowu rozmawiamy i się wspieramy na padoku. Mogę tylko polecić każdemu, kto nie wie, czy ten sport jest dla niego najpierw spróbować w amatorze i jeżeli jest okej, robić licencję. Zapraszam wszystkich po czterdziestce do dołączenia do klasy Masters.”

Start w klasie Masters to doskonały wstęp do rozwoju nowej pasji lub powrotu na wyścigowe tory. Nic tak nie poprawia techniki jazdy i kondycji fizycznej, jak regularne mierzenie się z innymi na torze. Nie musisz dysponować budżetem profesjonalnego teamu, by czerpać z tego pełnymi garściami. Wystarczy sprawny Pitbike YCF, MRF lub KAYO, chęć do nauki i odrobina odwagi, by stanąć na linii startu. Dla wielu osób to właśnie starty w Mastersach stały się nowym początkiem, który pozwolił odkryć pasję na nowo i zyskać grono przyjaciół, z którymi dzieli się torowe emocje przez cały sezon.

Nie pozwól, aby wymówki wzięły górę nad Twoimi chęciami. Niezależnie od tego, czy Twoim żywiołem jest wymagający teren, czy techniczne nitki torów asfaltowych, klasa Masters czeka na Ciebie. Do zobaczenia w parku maszyn, czas pokazać, że wciąż potrafisz wcisnąć gaz do dechy! https://zawodypitbike.pl/jak-zaczac/

Powrót

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.