Oskar Kubicki: ,,Bardzo lubię tor w Bydgoszczy”

6 czerwca w Starym Kisielinie odbyła się pierwsza runda Pucharu Polski Pit Bike SM. Udział w niej wziął Oskar Kubicki, który zajął pierwszą pozycję w klasie Mini GP. Podczas drugiej rundy cyklu, która odbyła się w Bydgoszczy powtórzył swój wyniki. W rozmowie z naszą redakcją podsumował minione zawody oraz opowiedział o różnicach w jeździe na Mini GP i Pit Bike’ach.

Zarówno w Kisielinie, jak i w Bydgoszczy wygrałeś w klasie Mini GP. Jak możesz podsumować dotychczasowe starty?
– Dobrze wrócić do startów po dłuższej przerwie, pierwszy raz mam możliwość regularnego trenowania poza zawodami, co wyraźnie odczuwam w jeździe. Ostatnie dwie rundy z uwagi na frekwencję w mojej klasie nie były tak emocjonujące, jak na przykład w klasie Stock 150, ale nie narzekam, ponieważ zbieram doświadczenia obserwując innych. Dodatkowo pierwszy raz mam możliwość oglądania innych wyścigów i kibicowania między innymi Latice, Sandrze i innym. Na tą chwilę udaje mi się utrzymać pierwsze miejsca w każdej rundzie.

Co mógłbyś powiedzieć o przebiegu tych rund?
– Pierwsza runda w Starym Kisielinie była dla mnie zdecydowanie prostsza, ponieważ bywam tutaj regularnie na różnych maszynach. Dopasowywałem tu sprzęt pod siebie. Głównie zajmowaliśmy się szwankującą maszyną Szymona Koschela, trwało to do jego pierwszego startu w klasie Super Pit. Druga runda w moim wykonaniu była bardzo krótka z uwagi na awarię samochodu. Przyjechałem na tor w sobotę i łącznie przejechałem trzy sesje razem z wyścigiem. Szybko wpadłem w rytm, ale mam co jeszcze urywać z czasu przejazdu. 

Mini GP jest nową klasą, która dopiero raczkuje. Jak możesz porównać jazdę na Pit Bik’e u do Kayo Mini GP?
– Pit Bike jest bardziej uniwersalny, łatwiej na nim załapać podstawy i można nim ćwiczyć flat track, ślizgi na asfalcie, jeździć na placu, torze i hali. Natomiast Kayo na kartingowych obiektach daje mi więcej frajdy i namiastkę jazdy większą pojemnością po dużych obiektach. 

Dużo czasu poświęcasz na treningi przed trzecią rundą?
– Jako instruktor spędzam całkiem dużo czasu na Kayo i Pit Bike’ach, więc samą jazdę trenuję regularnie. Natomiast bardzo mało czasu spędzam na torach, gdzie będziemy jeździć w najbliższym czasie. Na ostatniej rundzie w Bydgoszczy pojechałem dwie sesje kwalifikacji oraz wyścig i to jest wszystko co wykręciłem na tym torze od trzech lat. 

Co sądzisz o torze w Bydgoszczy? Lubisz na nim jeździć?
Bardzo lubię tor w Bydgoszczy i gdybym nie mieszkał tak daleko, to byłbym tu stałym bywalcem. Nie odczuwam żadnych trudności, ale na pewno znajdę jeszcze kilka błędów w swojej nitce. 

Często przed zawodami towarzyszy Ci stres?
– Stres pojawia się tylko w tej fajnej formie na polach startowych, a tak moim stałym kompanem jest zmęczenie spowodowane brakiem snu.

Na jakim miejscu chciałbyś znaleźć się w klasyfikacji końcowej sezonu?Zarówno w Pucharze Polski, jak i Mistrzostwach w Koszalinie chciałbym znaleźć się na pierwszej pozycji.

Puchar Polski Pit Bike SM Runda 3 – Bydgoszcz – 31 lipca
Zapisy: https://otopit.pl/puchar-polski-pit-bike-sm/
Wydarzenie: https://fb.me/e/53aJm7kgI
Transmisja: https://youtu.be/Ihv71lfrq2s

Weronika Winiarska

Powrót

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.