Ale hala! Tak się trenuje na pit bike. Zobaczcie nowoczesny obiekt i super jazdę na minimotocyklach

Jeżeli macie pitbike na pewno wiecie, że sezon na jazdę się nie kończy. By to udowodnić odwiedziliśmy jedno z miejsc, naszym zdaniem wartych polecania. Hala E1 Gokart w Poznaniu to nowoczesny, dwupoziomowy obiekt z nawierzchnią idealną do jazdy na 2 kołach.

Spotkania odbywają się cyklicznie dzięki Tomkowi Doleckiemu, który podsycił pomysł pracując na torze w Poznaniu. Nitka wewnętrzna toru ma 450m a z częścią zewnętrzną tor liczy 600m jednak pitbike jeżdżą głównie w sezonie zimowym, listopad- marzec, gdy tor wewnętrzny jest czynny, osiągają wtedy czasy około 40 sekund.

Hala jest bardzo kręta dzięki czemu zawodnicy mogą wypracować zakręty, kontrolę nad przyczepnością opony, balans jak i wiele aspektów typu gibkość która jest niezbędna dlatego koniecznością jest trening bo to właśnie on czyni mistrza.

Oprócz pit bike mogliśmy zaobserwować, jak jeździ KAYO miniGP mały motocykl sportowy który świetnie sprawdza się na halach, jego geometria jest bardzo zbliżona do dużego tylko w wersji mikro, a od roku 2021 miniGP można zaobserwować na zawodach.

Również dzięki hali osoby jeżdżące na pitbike mogą cały czas być w cyklu i nie mieć przestoju w jeździe.

To tyle faktów, sprawdźmy jak na hali czują się sami zawodnicy.- Hala jest fajna i dobrze mi się jeździ– powiedział William Forstner. –Na pierwszej jeździe było trudno bo opony były dopiero co kupione, więc miałem co chwilę wywrotkę -dodał Nikodem Sobierajski.

Jak ocenisz ten tor i jakie są Twoje wrażenia? –Pierwsze wrażenia były straszne, teraz jest coraz lepiej. Ten tor uczy- im jedziesz szybciej tym jest bardziej przyczepny. Mimo pogody i panującej wilgoci ten kręty tor jest rewelacyjny. -powiedział Karol Weiss, zawodnik

Mimo Sylwestra jak widać osoby pełne pasji założyły kombinezon oraz kask i trenują
Taka była też idea aby zrobić takie spotkanie wieńczące cały rok i mogli porozmawiać o bieżącym sezonie który się zakończył oraz planach na kolejny a Ci którzy mają benzynę we krwi to myślę że zdążą się przygotować na imprezę a fajnie rano się poruszać trochę -powiedziałTomasz Gontarek, właściciel hali E1 Gokart Poznań

My tu jeszcze nieraz wrócimy, nie pozostało też nic innego, niż was także serdecznie zaprosić. Macie jakieś hale, które są warte odwiedzenia? Dajcie nam znać! 

Paulina Makowska

Powrót

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.