Sezon Mistrzostw Polski PitBike Off-Road YCF, MRF, KAYO 2025 zgromadził sześć rund rozgrywanych w całej Polsce: Lidzbark Warmiński, Gdańsk, Olsztyn, Głażewo, Wierzchucin Królewski i Zabór. Każda runda to po dwa wyścigi w poszczególnych klasach — w praktyce kilkanaście wyścigów w ciągu weekendu. Frekwencja na rundach wahała się — najwięcej zawodników odnotowano w Głażewie (76 zgłoszeń).


Mistrzowie klas
STOCK 90 – Maksymilian Grabowski (Motoklub Olsztyn). Suma: 171 pkt – sezon stały, kilka podium i kilka zwycięstw.
MRF Runner 80 – Kamil Maciejewski – 238 pkt i lider najmłodszej kategorii.
PIT LADIES – Julia Wróblewska (Pitbike51) – 220 pkt i liderka klasyfikacji kobiet w sezonie.
STOCK 125 – Szymon Pawlikowski (MX Otopit Toruń) – imponujący bilans zwycięstw i wysoka suma punktów 245 pkt, bardzo stabilne wyniki przez cały sezon.
STOCK 150 – Wojciech Piechociński (GAMK Gdańsk) – 233 pkt z serią mocnych występów.
STOCK 190 – Antoni Bąk (Pitbike 51) – najbardziej dominujący wynik sezonu: 250 punktów (wiele pierwszych miejsc, niemal perfekcyjna seria). To największy dorobek punktowy w całym cyklu (ex aequo z Łukaszem Romaniukiem z klasy Masters)
BIGY – Jakub Wojtal – 237 pkt, triumfator klasy dla największych pitów.
Masters – Łukasz Romaniuk – 250 pkt i najlepszy w kategorii najstarszych uczestników.


Klubowy pokaz siły — Pitbike 51 znów nie do ruszenia
W klasyfikacji klubowej nie było żadnych wątpliwości: Pitbike 51 po raz kolejny zdominował sezon.
Ich wynik ponad 2100 punktów to nie przypadek — klub ten ma najszersze zaplecze, największą liczbę zawodników i, co widać, najbardziej zorganizowany system szkoleniowy.
Zawodnicy Pitbike 51 przewijali się przez podium niemal każdej klasy: od najmłodszych po seniorów, od STOCK 90 po 190 i Bigy.
Warto zwrócić uwagę, że to właśnie ta konsekwencja i zespołowa strategia pozwalają im regularnie wygrywać klasyfikację klubową — nie tylko dzięki jednostkom, ale całemu ekosystemowi: trenerom, mechanikom i rodzicom.
Ich przewaga nad drugim klubem (MX Otopit Toruń) była znacząca – i to mimo tego, że Toruń ma bardzo mocnych zawodników indywidualnych.
Pitbike 51 zbudował więc coś więcej niż drużynę — zbudował fabrykę talentów. I widać, że to działa.
Top Lap (najlepszy czas jednego okrążenia w danej rundzie/klasie) to statystyka, która często pokazuje realne tempo zawodnika — moment, w którym był „na limicie” toru, bez zakładania strategii punktowej, bez oszczędzania sprzętu.
Rundę w Gdańsku, Głażewie, Olsztynie i Zaborze zdecydowanie zdominował Antoni Bąk #996. W Lidzbarku Top Lap należał do Nikodema Orzechowskiego #129 a w Wierzchucinie Królewskim najszybszy był Wojciech Piechociński #67.
Najbardziej skuteczni w Pucharze Polski:
- Stock 90 –Kamil Maciejewski #151 10/12 wygranych wyścigów
- Stock 125 – Szymon Pawlikowski #31 8/12 wygranych wyścigów
- Stock 190 – Antoni Bąk #996 8/12 wygranych wyścigów
Najbardziej skuteczni w Mistrzostwach Polski:
- Masters – Łukasz Romaniuk #125 11/12 wygranych wyścigów – cóż za wynik!
- Stock 190 Antoni Bąk #996 10/12 wygranych wyścigów
- Stock 125 – Szymon Pawlikowski #31 9/12 wygranych wyścigów
- Stock 150– Wojciech Piechociński #67 7/10 wygranych wyścigów (na jednej rundzie był nie obecny)
Nowe twarze w świecie Pitbike Off-Road:


W trakcie całego sezonu w Pucharze Polski w klasie Amator pojawiło się aż 13 nowych zawodników, którzy po raz pierwszy spróbowali swoich sił w rywalizacji pitbike. To pokazuje, że dyscyplina przyciąga coraz więcej pasjonatów i młodych talentów, gotowych stawić czoła wymagającym torom. Dodatkowo, 28 zawodników zdawało licencję i startowało w innych klasach zawodniczych, kontynuując swój rozwój i stawiając kolejne kroki w profesjonalnej karierze. Te liczby świadczą o rozwoju środowiska PitBike Off-Road oraz rosnącym zainteresowaniu zarówno wśród początkujących, jak i bardziej doświadczonych zawodników.
Najmniejsze różnice punktowe w sezonie Mistrzostw Polski:
Najbardziej wyrównaną rywalizację sezonu oglądaliśmy w klasie Pit Ladies. Ostatecznie Julia Wróblewska sięgnęła po tytuł Mistrzyni Polski, wyprzedzając Igę Marchwicką zaledwie o 5 punktów! Cały sezon był niezwykle zacięty – dziewczyny regularnie wymieniały się miejscami na podium, a o końcowym wyniku zadecydowały dosłownie pojedyncze punkty zdobyte w ostatniej rundzie.
Często o zwycięstwie w Mistrzostwach decydował remis!
Remisy były nieodłączną częścią tego sezonu. Remis występuje w przypadku takiej samej smutny ilości punktów z obu wyścigów dnia. W przypadku remisu, o lepszej pozycji decyduje większa ilość lepszych miejsc (np. lepszy będzie zawodnik, który w wyściągach był 2. i .4 od tego, który był dwa razy 3.). W Mistrzostwach Polski remisów było aż:
- Lidzbark Warmiński: 5 remisów
- Gdańsk: 10 remisów
- Głażewo: 13 remisów
- Wierzchucin Królewski: 18 remisów
- Zabór: 6 remisów
Na zakończenie warto wyróżnić najlepsze teamy sezonu!
Najlepsze Teamy Pucharu Polski:
- Fotowoltaika samochodowa team – 1606 pkt
- Pit Bike FUN – 1320 pkt
- SMC Racing Team Moto Oil Centrum – 424 pkt
Najlepsze Teamy Mistrzostw Polski:
- Fotowoltaika samochodowa team – 1658 pkt
- Pit Bike FUN – 990 pkt
- SMC Racing Team Moto Oil Centrum – 358 pkt
Sezon 2025 w Mistrzostwach Polski PitBike Off-Road przechodzi do historii jako jeden z najbardziej emocjonujących i wyrównanych w ostatnich latach. Od pierwszej rundy w Lidzbarku Warmińskim aż po finał w Zaborze obserwowaliśmy nie tylko zaciętą rywalizację, ale też ogromny postęp organizacyjny i sportowy całej serii. Zawodnicy, zespoły i tory – wszystko było na poziomie, który z roku na rok jest coraz wyższy. Tegoroczny kalendarz był też testem dla ekip technicznych – różne typy nawierzchni wymagały zupełnie innych ustawień motocykli. To sprawiało, że sezon nie wybaczał błędów – liczyła się regularność, przygotowanie i adaptacja do warunków. To był rok pasji, adrenaliny i nieustannego rozwoju – a jeśli taki poziom utrzyma się w 2026, czeka nas prawdopodobnie jeszcze mocniejszy sezon w Mistrzostwach Polski Pitbike Off-Road YCF, MRF, KAYO!


















