Pit Bike’owy dzień nauczyciela – za co zawodnicy dziękują trenerom?

14 października to dzień wszystkich nauczycieli. Dlatego, w rozmowie z naszą redakcją, zawodnicy opowiedzieli, za co są najbardziej wdzięczni swoim trenerom i za co chcieliby im podziękować. W końcu to dzięki nim ich technika staje się coraz lepsza, jazda szybsza oraz płynniejsza i co najważniejsze – bezpieczniejsza.

Julia Behrendt to jedna z najszybszych zawodniczek Off-Road’owych, której w tym sezonie udało się wywalczyć drugie miejsce w klasyfikacji generalnej sezonu Pucharu Polski Pit Bike Off-Road. Do zawodów przygotowywała się z Karolem Kruszyńskim. – Najczęściej trenuję z Karolem Kruszyńskim. Odkąd zaczęłam uczęszczać na prowadzone przez niego treningi, czyli właściwie od początku mojej jazdy na torze, głównie zmieniała się moja prędkość. Trener, który sam ma duże doświadczenie w jeździe, w tym również na Pit Bike’ach, bardzo dobrze potrafi przekazać praktyczną wiedzę. Na treningach zawsze są omawiane poszczególne elementy toru, gdzie skupiamy się na poprawnej technice przejazdu, oraz wyścigi – gdzie ważna jest też szybkość. Łącząc to wszystko, można jeździć naprawdę o wiele szybciej, a co też ważne – bezpieczniej. Najbardziej wdzięczna jestem za każdy udany wyścig. To właśnie trener od samego początku przygotowywał mnie do dobrej jazdy, więc uczęszczając na treningi zawsze mam okazję poprawić jakieś swoje błędy. Słowa ode mnie to po prostu dziękuję, za to że moja jazda przechodzi na coraz wyższy poziom wraz z każdą przejechaną godziną pod okiem trenera. – mówi Julia.

Jakub Jastrzębski to zwycięzca Pucharu Polski Pit Bike Off-Road w klasie Super Pit. Do sezonu również przygotowywał się z Karolem Kruszyńskim. – Od ponad roku współpracuję z Karolem Kruszyńskim. Od tamtej pory znacznie poprawiła się moja technika jazdy, szybkość, wytrzymałość oraz umiejętność obserwowania toru, który podczas jeżdżenia bardzo się zmienia (robią się dziury itp.). Karolowi najbardziej jestem wdzięczny za nauczenie mnie dążenia do swojego celu i ciężkiej pracy. Chciałbym podziękować mu za doprowadzenie mnie na taki poziom jaki reprezentuje i przede wszystkim za wsparcie w najgorszych momentach. – opowiedział Kuba.

Off-Road’owa przygoda Nikoli Wend zaczęła się właśnie od treningów z Karolem. – Najczęściej trenuje z Karolem Kruszyńskim, rzadko kiedy z innymi trenerami. Tak naprawdę to swoją przygodę z tym sportem zaczęłam od treningów z panem Karolem, także nie jestem w stanie stwierdzić, co się zmieniło odkąd z nim trenuję. Jestem pewna, że gdybym z nim nie trenowała, poziom mojej jazdy byłby o wiele gorszy. Co prawda znam pana Karola niezbyt długo, ale jestem mu ogromnie wdzięczna za wsparcie, motywację do dalszego działania oraz zaangażowanie, które wkłada w swój team poza torem. Chciałabym podziękować panu Karolowi za przygarnięcie mnie pod swoje skrzydła oraz za cierpliwość. – powiedziała Nikola.

Agata Flor

Powrót

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.