opublikowano 26/02/2018 o godzinie 10:17:21, autor Olga

Poniedziałek na pełnym gazie – rozmawiamy z Kamilem Tchorzewskim #68



Kamil Tchorzewski to zawodnik, którego w minionym sezonie regularnie mogliśmy oglądać na podium Mistrzostw Pomorza Zachodniego Cross Country. W rozmowie dla Pitbike24.pl opowiada o tym, co go najbardziej kręci i jaki ma patent na „zarażanie” pasją do pit bike innych.

Miniony sezon cross country był dla Ciebie bardzo obfity, jeśli chodzi o miejsca na podium – które z zawodów wspominasz szczególnie?

-Owszem, w minionym sezonie udało mi się „dorzucić” kilka pucharów do kolekcji. Myślę, że najbardziej w pamięci utkwiły mi zawody w Kaliszu Pomorskim. Po pierwsze dlatego, że jest to mój ulubiony tor w serii cross country, a po drugie dlatego, że pomimo kontuzji i awarii motocykla na początku wyścigu udało mi się zdobyć drugie miejsce.



To, że wyśmienicie czujesz się w zmaganiach crossowych jest pewne, ale czy myślałeś kiedyś o tym, żeby przestawić się na supermoto?
-Kiedyś jeździłem trochę na supermoto i pomimo tego, że wszyscy mnie objeżdżali, to zabawa była naprawdę świetna! Jednak wolę jeździć w terenie. Hopy, nierówności, podjazdy, dziury to zdecydowanie bardziej mnie kręci.

Swoich sił na pitach próbuje też Twój brat, co jest kolejnym dowodem na to, że pasją do pit bike, można pozytywnie „zarażać”…
-Tak, mój brat również jeździ. Nie jest on jedyną osobą, która jeździ na pitach dzięki mnie. Pit bike'ami bardzo łatwo jest kogoś zarazić. W zasadzie wystarczy pokazać motocykl, wsadzić potencjalnego nowego ridera i to właściwie tyle, a jeśli jeszcze ktoś taki wpadnie na tor i zobaczy czy to zawody, czy to trening i atmosferę, jaka panuje to nie ma szans żeby nie zakochać się w tym sporcie.



Oprócz tego, że jesteś aktywnym sportowcem, specjalizujesz się również, jako mechanik – chyba lepszego połączenia nie można sobie wymarzyć?
-Jestem mechanikiem z zawodu i z zamiłowania. Faktycznie jest to bardzo dobre połączenie. W czasie zawodów bardzo często pomagam innym naprawiać ich maszyny, aby nikomu awaria sprzętu nie przeszkodziła w starcie w zawodach.

Jakie masz cele na najbliższy sezon?
-Nie myślę o konkretnych celach na następny sezon. Będę „uczył się” nowego motocykla. Mam nadzieję, że tym razem ominą mnie kontuzje i inne nieprzyjemne niespodzianki. Najważniejszy cel na ten sezon to - bawić się jak najlepiej!


Kalendarz wydarzeń

Nasi partnerzy

PITBIKE.PL TOR GŁAŻEWO YCF POLAND MX OTOPIT pitbikeMRF

Ostatnio na forum

Warsztat • Mrf 140hq/rc koło?
Witam serdecznie wszystkich Mam pytanie odnośnie pita140hq i rc.Czy jest możliwość założenia większych obręczy kół do tych modeli? Chodzi mi o 14"na tył i 17" na przód

YouTube

Facebook