Już 21 i 22 października odbędą się jedne z najbardziej prestiżowych zawodów pit bike'owych w Polsce. Bud-Rem-Stal Otwarte Mistrzostwa Woj. Kuj-Pom są tym bardziej wyczekiwane, gdyż ze względu na przeniesienie 3 rundy będą trwały aż 2 dni! Do Głażewa zjedzie niemal sama czołówka rajderów z Polski, co gwarantuje niezapomniane emocje. Specjalnie dla naszych czytelników spytaliśmy zawodników o ich przygotowania do tej imprezy.


DARIA LEBA (liderka kategorii PIT LADIES):

Moim celem na finałową rundę w Głażewie jest zdobycie pierwszego miejsca w kategorii Pit Ladies i Junior. Najbardziej nastawiam się na zaciętą walkę z Jakubem Janikiem i Hubertem Paduchem, ponieważ wiem, że chłopcy ostro trenują na  każdy możliwy sposób. Mam nadzieję, że uda się osiągnąć zamierzony cel i szczęśliwie zakończyć sezon 2017.

 

 

 


MATEUSZ AFFELT (lider kategorii KADET)

Staram się trenować z tatą jak najwięcej chociaż nie mam za dużo czasu. Cel jest jeden, wygrać te zawody, chociaż to jest mój pierwszy rok na picie. Nie ważne, które zajmę miejsce teraz, to w przyszłym sezonie postaram się dać z siebie wszystko żeby być jednym z najlepszych.

 

 

 


JAKUB JANIK (lider kategorii JUNIOR):

Przygotowuje się do zawodów jak najdokładniej sprawdzam w picie wszystko po kilka/kilkanaście razy żeby mieć pewność,  że nic się nie stanie. Cel stawiam sobie na dużym poziomie bo wiem, że łatwo nie będzie i muszę dać z siebie 110% . Z  każdym zawodnikiem będzie ciężko, bo każdy podnosi swój poziom z dnia na dzień. Postaram się wywalczyć o jak najwyższe miejsce na podium. "się nie boję" i dam z siebie wszystko.

 

 


KACPER RABIKOWSKI (lider kategorii PRO):
Oprócz doskonalenia jazdy na  treningach dużą uwagę poświęcam siłowni.  Chodzę na treningi 3 razy w tygodniu i przygotowuję się kondycyjnie pod każde zawody.  Uważam, że jestem w dobrej formie.Celem na Głażewo jest zająć najwyższą pozycję. Bedzie to dla mnie duże wyznanie, ponieważ jest sporo utalentowanych zawodników i u każdego widać spory progres. To, że jestem pierwszy w kwalifikacji generalnej nic mi nie daje, bo różnica punktowa jest minimalna. Myślę, że każdy z zawodników będzie chciał pokazać sie z jak najlepszej strony, nastawiam się wszystkich czołowych zawodników którzy mogą mi zagrozić. Uważam, że te zawody będą najbardziej emocjonującymi zawodami, w których dotychczas brałem udział. Dam z siebie wszystko, nie będę odpuszczał gazu, bo jest o co walczyć.


MATEUSZ LAMPKOWSKI (2 miejsce w kategorii PRO):

Żadnych nadzwyczajnych przygotowań nie ma. Od początku traktuję,  to jako zabawę i nie nastawiam się na wynik. Oczywiście jak szczęście będzie sprzyjało i uda się wygrać to będę bardzo szczęśliwy, ale generalnie miejsce ma dla mnie drugorzędne znaczenie, szczególnie ze dwa miesiące nie siedziałem na motocyklu. Oby tylko pogoda dopisała i żeby udało się odjechać te zawody w fajnej atmosferze tak jak poprzednie rundy.

 

 


MACIEJ FLOR (5 miejsce klasyfikacji kategorii PRO)

W związku z dużymi opadami deszczu i zamkniętym torem, przygotowania nie są tak intensywne jak w przypadku poprzednich rund. Większość treningów odbywa się na siłowni, pracuję nad kondycją która będzie potrzebna przy zawodach, które odbędą się dzień po dniu. Celem jest ukończenie jednej z rund w pierwszej 3 oraz znaleźć się w pierwszej 5 jeśli chodzi o klasyfikację generalną. Na dzień dzisiejszy ciężko powiedzieć, kto będzie moim największym rywalem. Konkurencja jest silna i nie będzie łatwo dojechać na wysokiej pozycji.  Jestem dobrej myśli jeśli chodzi o warunki pogodowe i mam nadzieje, że organizatorom uda się sprostać trudom jakie napotkają podczas przygotowywania. Do zobaczenia przy maszynie startowej.

 


PAWEŁ SZUFRAJDA (objawienie 2 rundy w Głażewie w kategorii PRO):

Po udanym debiucie w poprzedniej rundzie w Głażewie jestem bojowo nastawiony. Mój cel, to wykręcić jak najlepszy czas i ostro powalczyć z czołówką.  Zachęcam wszystkich do pojawienia się w Głażewie, bo szykują się świetne i emocjonujące zawody.

 

 

 


 

ŁUKASZ MAJKOWSKI (zawodnik kategorii PRO)

Do zawodów przygotowuję się zarówno fizycznie jak i sprzętowo. Chcąc mieć jakiekolwiek szanse na wygraną, trzeba mieć i kondycję i perfekcyjnie przygotowany sprzęt pod dany teren... Regulacja zaworów, zmiana oleju, przelożeń, odpowiednie opony i sprawdzenie wszelkich luzów to podstawa. Do zawodów przygotowuję dwa motocykle, jeden swój, drugi brata na wypadek gdyby mój zawiódł...Myślę, że cel jaki sobie stawiam każdy zawodnik ma taki sam. Oczywiscie jest to podium, lecz nic na siłę. Bedzie to moja druga runda w Głażewie. Przeciwnikiem jest każdy, kto nie zwalnia przed skokiem i trzyma gaz aż do końca wyścigu. 

 


DAWID GROBELNY (lider kategorii OPEN):

 Moje starty w tym sezonie to bardzo spontaniczna decyzja... kupno pita 3 dni przez pierwszą rundą, można powiedzieć, że na pierwszej rundzie jeździłem pierwszy raz po półtora rocznej przerwie bez jakiegokolwiek przygotowania. Później pojawiło się cross country, na które też zdecydowałem się z dnia na dzien.  Do ostatniej rundy przygotowuję się więc tak jak do wszystkich poprzednich - chodzę do pracy, po pracy znów do pracy, a w weekendy do szkoły. Na koniec mogę dodać, że pogoda nas w tym roku nie rozpieszcza, więc nie ma też dużych możliwości treningu na torze. Nie przygotowuje się specjalnie do startów,  bo nie da się tego zrobić w kilka dni, więc ten sezon to jazda dla zabawy, oderwania się od rzeczywistości (i fajnych fotek haha). Fajnie jest stawać na podium, ale kiedy na starcie obok Ciebie staje 40 osób to uświadamiasz  sobie, że to nie takie proste być w czołówce  tym bardziej, że to nie tylko koledzy z "podwórka", którzy trenują tak jak Ty - chodząc do pracy, ale ludzie z całej Polski, którzy wkładają więcej pracy w przygotowanie się do startów.Poprzednią rundę zdominowali bracia z Ukrainy. Z tego co wiem chłopaki dość dużo jeżdżą, mają o wiele lepszą technikę  i większe doświadczenie. Na poprzedniej rundzie udało się troche podpatrzeć jak wchodzą czy wychodzą z zakrętów, kiedy hamują,  jak się ustawiają itd. Kilka razy też byłem na torze i próbowałem tego co zaobserwowałem.  Mam nadzieję, że to trochę poprawi czasy i uda się zmniejszyć różnicę czasową między nimi, a mną. Zastanawiam się nad stratami w kolejnym sezonie, jednak do nich chciałbym się bardziej przygotować zarówno technicznie jak i kondycyjnie. Byłem w szoku sprawdzając wyniki czasowe po drugiej rundzie kiedy jeden z wyżej wymienionych braci wszystkie okrążenia robił w jednakowym czasie. Fajnie wygląda wykres czasów, który jest poziomą kreską a nie wydrukiem EKG zestresowanego człowieka

 



MARCIN WÓJCIK (trener MX Wójcik, wielokrotny Mistrz Polski na motocrossie)

Udało nam się stworzyć grupę zawodników YCF MXWÓJCIK trenujących wspólnie w Gdańsku pod moim okiem. Naszym głównym założeniem i celem podczas zawodów, to dobra zabawa, poczucie nutki pozytywnej adrenaliny i ukończenie wyścigów. Dla większości będzie to pierwszy start w życiu, bo to młodziutka grupa, która jeszcze nie startowała w takich zawodach. Wiemy jednak, że zawody w Głażewie są super zorganizowane i można spodziewać się wysokiego poziomu zawodników. Już nasza drużyna nie może się doczekać. Jak zawsze chcemy pokazać się z dobrej strony, ale przede wszystkim nabyć niezbędnego doświadczenia. 


Kalendarz wydarzeń

Nasi partnerzy

PITBIKE.PL TOR GŁAŻEWO YCF POLAND MX OTOPIT pitbikeMRF

Ostatnio na forum

Przywitalnia • siema
Siema,Zawitałem do was ponieważ moje dzieci zasmakowały Pitów na torze w Głażewie ostatnio i zmieniły się im plany na prezenty gwiazdkowe Szukam więc sprzeta dla nich i...

YouTube

Facebook