opublikowano 17/08/2018 o godzinie 20:57:53, autor Olga Taraszka

Mój początek z pit bike - opowiada Jakub Bajdalski #300!

Tym razem prezentujemy kolejną historię która pokazuje, że wystarczy sama obecność na zawodach, by trwale zarazić się pasją do pit bike. Kolejne rundy Pucharu Polski Pit Bike SM oraz Bud-Rem-Stal Pit Bike Cup w Głażewie coraz bliżej, dlatego nie zwlekajcie z zaplanowaniem motoweekendu!




Moja historia z pit bike, zaczęła się w 2016 roku. Wówczas to przyjeżdżałem na zawody tylko, jako kibic. Apetyt rośnie jednak w miarę jedzenia. Bardzo szybko spodobała mi się ta cała jazda, atmosfera na zawodach oraz emocje towarzyszące podczas wyścigu! Tego nie da się opisać – to trzeba przeżyć! Po wspomnianej sytuacji sam postanowiłem kupić pita i pojawić w następnym sezonie, ale już w nowej roli. Wszystko poszło po mojej myśli i jeżdżę już drugi sezon! Jeśli się wahacie, czy spróbować tego sportu, nie zwlekacie dłużej – wiem co mówię!


Kalendarz wydarzeń

Nasi partnerzy

PITBIKE.PL TOR GŁAŻEWO YCF POLAND MX OTOPIT pitbikeMRF

Ostatnio na forum

YouTube

Facebook